niderlandica, holenderski, czas przeszły

Czas przeszły po niderlandzku – jak mówić o przeszłości?

W języku niderlandzkim, podobnie jak w angielskim, odnosząc się do i mówiąc o przeszłości używany czasów dokonanych i niedokonanych. Różnią się formą i zastosowaniem, ale nie są wcale skomplikowane. Co kryje się za tajemniczymi nazwami Perfectum i Imperfectum, bo na nich się dziś skupiam? Oto jak prezentuje się niderlandzki (holenderski) czas przeszły, zapraszam.

Czas przeszły Perfectum, czyli nie ważne kiedy, ważne, że się stało

Forma czasu przeszłego

Czas przeszły Perfectum (zwany także voltooid tegenwoordige tijd) to czas teraźniejszy dokonany – de facto odnoszący się do przeszłych wydarzeń. Tworzy się go używając operatora posiłkowego (hulpwerkwoord) hebben lub zijn – odmienionego do odpowiedniej osoby oraz czasownika głównego w „trzeciej formie”, czyli w Participium. I tak na przykład:

  • Ik heb daar gewerkt. – Pracowałam tam.
    Je (u) hebt daar gewerkt.
    Hij (ze, het)  heeft daar gewerkt.
    We (jullie ze) hebben daar gewerkt.
  • Ik heb vanochtend vers brood gekocht. – Kupiłam dziś rano świeży chleb.

A czym jest to magiczne Participium? To nic innego jak forma imiesłowu, czyli nieosobowej formy czasownika, mającej cechy przymiotnika bądź przysłówka. Jeśli czasownik jest nieregularny, formy trzeba się nauczyć. Jeżeli jednak jest regularny, jest bardzo prosty sposób na tworzenie formy Participium.

Pamiętasz tekst o czasie teraźniejszym, gdzie pisałam, że trzon czasownika powstający po oddzieleniu końcówki -en jest bazą do różnych odmian? Teraz to wraca. Przypomnij sobie tworzenie trzonu:

won✂ en → won  → woon

prat ✂ en → prat  → praat

Taka forma jest bazą do stworzenia Participium. Do trzonu dodajemy z przodu ge-, a na końcu doklejamy -t lub -d, w zależności od tego, czy samogłoska na końcu jest dźwięczna (wtedy -d), czy bezdźwięczna (wtedy -t), na przykład:

ge-woon-d (n – dźwięczne)

ge-werk-t (k – bezdźwięczne)

Czy są tu jakieś wyjątki? Oczywiście, że są. Nie wszystkie regularne czasowniki otrzymują z przodu -ge. Czasowniki zaczynające się na : ge-, er-, be-, ver-, her-, -ont nie otrzymują już ge-.

Ik heb dat bemerkt.

Hij heeft zich dat herinnerd.

Ze is verhuisd.

Zauważyłeś być może, że w ostatnim przykładzie pojawia się zamiast hebben czasownik zijn (is verhuisd)? Także jego używamy w tym czasie w niektórych przypadkach.

Kiedy hebben, a kiedy zijn?

Hebben używamy w większości przypadków. Są jednak konteksty, kiedy stosujemy zijn. Zijn używamy, gdy:

  1. czasownik bez dopełnienia przedstawia ruch w jakimś kierunku: Ik ben naar school gefietst (naar school – kierunek) ale Ik heb vandag gefietst. (bez kierunku)
  2. czasownik opisuje zmianę stanu lub sytuacji:  groeien, veranderen, sterven, verhuizen
  3. z czasownikami:  blijken, blijven, gebeuren, zijn, werden etc.

Hebben używamy z pozostałych przypadkach oraz ZAWSZE przy czasownikach zwrotnych:

  • Heb je je al gewassen?

Kiedy używamy czasu Perfectum?

Perfectum używamy w następujących sytuacjach:

  • gdy mówimy o sytuacji lub czynności jednorazowej: Vorig jaar heb ik haar ontmoet.
  • gdy nie podajemy konkretnego momentu wydarzenia: Jouw moeder heeft jou gebeld.
  • gdy mamy konsekwencje w teraźniejszości: Ik ben voor mijn examen geslaagd.
  • gdy mówimy o jakimś fakcie: Hij is daar naartoe gegaan.

Czas przeszły Imperfectum, czyli szczegóły wydarzenia

Czasem uzupełniającym i przeciwstawnym do Perfectum jest Imperfectum (onvoltooid verleden tijd): to czas przeszły niedokonany – odpowiednik czasu Presens – teraźniejszego. W przypadku tego czasu zacznę od zastosowania, a formą zajmę się za chwilę. Czasu Imperfectum używamy, gdy:

  • mówimy i regularnych czynnościach w przeszłości: Ik belde haar elke dag, toen ik in het buitenland woonde. (Dzwoniłem do niej codziennie, gdy mieszkałem za granicą)
  • przedstawiamy czynności zakończone w przeszłości, bez skutków w teraźniejszościHet sneeuwde vannacht, maar nu is de sneeuw al verdwenen. (Zeszłej nocy padał śnieg , ale teraz już zniknął.)
  • podajemy to, co działo się w konkretnym momencie: Hij kwam om 3 uur ‚s nachs. (Przyjechał o godzinie trzeciej w nocy).
  • opisujemy okoliczności, tło i szczegóły jakiegoś wydarzenia: De zon scheen, de vogels zangen en we sliepen op het grond. (Słońce świeciło, ptaki śpiewały, a my spaliśmy na ziemi.)

Jak tworzymy Imperfectum?

imperfectum to forma czasownika inie wymaga dodatkowego czasownika posiłkowego. Ponownie, jeśli czasownik jest nieregularny, formy tej musisz się nauczyć. W przypadku czasowników regularnych tworzenie tej formy wygląda następująco:

ponownie wykorzystujemy trzon czasownika:

won✂ en → won  → woon

prat ✂ en → prat  → praat

a następnie do trzonu na końcu dodajemy (według wyżej opisanego schematu dźwięczny -bezdźwieczny) –

-te – We werkten daar door de zomer.

lub

-de – Ze woonde ik een klein huisje naast het strand

W liczbie mnogiej dodajemy końcówkę „n” → wekten

Czy uzycie Perfectum i Imperfectum wciąż wydaje się zawile? Zerknij na Zichtbaar Nederlands i sprawdź, jak obrazuje te różnice Bas van der Ham:

Uwaga na pisownię! Participuim i Imperfectum

W kwestii pisowni warto zapamiętać następujące: w czasownikach z ubezdźwięcznianiem (zmianą głoski dźwięcznej v i z  w f i s podczas tworzenia trzonu czasownika) mimo bezdźwięcznej spółgłoski w trzonie, -t/te albo –d/-de dopasowujemy do pierwotnej dźwięczności spółgłoski sprzed utworzenia trzonu, np: verhuizen → verhuisd, reizen →  reisde, durve → durfde.

W przypadku trzonów już kończących sie na -t i -d litera ta zostaje podwojona: landen → landde, zetten →  zet→ zette

 


Poćwicz teraz!

Chcesz nauczyć się form nieregularnych czasów przeszłych? Potrenuj na tych zestawach fiszek:

 

Teraz poćwicz Imperfectum:

 

Miłej nauki!

Filolożka, orędowniczka nauki języków jako stylu życia, miłośniczka belgijskich piw i holenderskiego pragmatyzmu.